Hokus pokus
Seanse u wróżek mogą owocować rozstrojem nerwowym, czy warto korzystać z tych usług? zobacz artykuł i sama się zastanów.
Nie dacie wiary, ale Kaśka poszła wczoraj do wieszczki o imieniu Wrózka Lea Szach. Gabinet, pokój, sala- nie wiem jak to nazwać, czarodziejki mieści się na Alejach Jerozolimskich w syrenim grodzie.Pojechała tam, wlazła do środka i co wróżka jej zaproponowała za sowitą opłatę? Oczywista słynny i niezmienny od stuleci tarot. Co dziwne, na ścianach wróżki znajdowały się obrazki przedstawiające meble. Nigdy nie widziałam czegoś takiego. Ale ale, opowiadam dalej. Weszła kobieta do środka, wróżka zaczęła stawiać tarota i raptem wzmogła się burza na zewnątrz. Ja to bym chyba tam zeszła ze strachu. Nie ma to jak nastrój. Takiego jej psikusa spłatał los. W trakcie jak wróżka odsłaniała ostatnią kartę akurat huknął niedaleko piorun.Nie opowiem wam, jaki był wynik tarota, co jej powiedziała wróżka, ale wiedzcie, że jak tylko otworzyła drzwi wyjściowe z lokalu wróżki deszcz przestał padać a pięć minut później świeciło Słońce. Ja nie mam odwagi iść do wróżki, a po tym co mi opowiedziała na pewno nie pójdę.
Tagi: wróżka wróżenie wróżby burza warszawa tarot meble
Artykuły o podobnej tematyce:
Meble hotelowe
PROFESJONALNA NAPRAWA KOMPUTERÓW W WARSZAWIE
Solidne Meble Ogrodowe
Aktywność robotów sieciowych: Google: 14, MSN: 0, Yahoo: 0